11 wrz 2010

Śródmieście w latach 70. XX w.


To Aleja Armii Ludowej w 1974 i powitanie wizytującego wówczas Warszawę Leonida Breżniewa. Zdjęcie dolne, z 2010, jest zdjęciem górnym, bo nie byłem w stanie zejść tak nisko. Zresztą, i tak nikt mnie nie witał, to co się miałem wysilać.



A to druga strona medalu, czyli ta sama jezdnia, już będąca Trasą Łazienkowską, w kierunku Pragi, gdzieś przed 1977 i w 2010 r. Na przystanek zajeżdża autobus, na każdym zdjęciu stosowny do swojej epoki.



Plac Bankowy i budynek banku przy Elektoralnej także przed 1977 oraz w 2010 r.



A to ta dziwna instytucja przy Bankowym przed 1977 i w 2010 r.



Co by nie myśleć o pegazach, to chyba lepsze one (zdj.2010) niż parking bezpośrednio przed Biblioteką Krasińskich (zdj. sprzed 1977).



Fotografie archiwalne pochodzą z albumu "Warszawa - od wyzwolenia do naszych dni", wydanie z 1977 (patrz: źródła).

5 komentarzy:

  1. Przyznaję się bez bicia - Leonida również witałem z klasą (szkolną oczywiście), tyle że trochę bliżej lotniska, a konkretnie przy Pomniku Lotnika ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W czasie podróże małe i duże ;-) Super!

    OdpowiedzUsuń
  3. a mnie podniosł Fidel Castro jakos kolo 1972, kiedy zmusili nas do stania w upale na Placu Defilad przez parę godzin, bo sie spóznial. Nawet mam zdjecie w mundurku w jakims albumie, jak mnie sciska Fidel;-) dzisiaj juz by mnie nie dal rady podniesc;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Druga strona medalu idealna, z tymi autobusami. Świetnie dopracowane pokazy, jak zwykle zresztą

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mnie się to, że na starych zdjęciach są takie kontrasty koloru asfaltu do barierek, latarni, pasów, czy też kolorów budynków. Wszystko było takie czyste, asfalt czarny jak... yyy... asfalt a reszta w bieli. Teraz wszystko jest szare...

    OdpowiedzUsuń