
Kamienica przy Foksal 15 - swego czasu było głośno o tym budynku ze względu na fakt nabycia go za bezcen przez pewnego wielbiciela wsiowych domków, który potem odsprzedał dom innej instytucji... niezależnie od tego, kto jest właścicielem, dom wygląda imponująco: zadbana fasada, pieczołowicie odnowiona klatka schodowa, rewelacyjne dekoracje, atmosfera jak sprzed wojny. Szczególne wrażenie robi imponujący portal przy bramie, nawiązujący do czasów słowiańskich.
Poznańska 21 - jedna z najstarszych śródmiejskich kamienic od czasu wojny popada w ruinę. Dla przypomnienia: II wojna światowa zakończyła się w 1945 roku. 65 lat temu.
Zakończę optymistycznie. Podwórko przy Hożej 70 chyba jest na dobrej drodze do odzyskania właściwego stanu. Wyremontowano już fasadę domu i bramę, która jest zamknięta (zdjęcie robiłem przez szubę, odbijającą światło, stąd dziwne efekty specjalne).Zdjęcia archiwalne pochodzą ze "Stolicy", która swego czasu agitowała za odnawianiem podupadających przedwojennych budynków. Co z tego udało się odnowić i doprowadzić do stanu używalności - widać. Zdjęcia starsze pochodzą z 1983 roku, nowe z 2010.




Dobrze jest przykleić aparat do szyby, wtedy bliki znikają (chyba,że jest brudna) :)
OdpowiedzUsuńLubię te warszawskie ruderki, szczególnie, kiedy je odnowią.
OdpowiedzUsuńTudzież dodać filtr polaryzacyjny, zwany polarkiem :)
OdpowiedzUsuńPoznańska 21 - gdzieś tam był zakład cukierniczy (lata 80-te) który prowadzili rodzice mojej koleżanki.
OdpowiedzUsuńWidocznie druga wojna nie dla wszystkich się skończyła. Ale w tym wypadku to raczej dobrze, bo gdy nadejdzie wojna nr. trzy, kawałki stropianu z odnowionych kamienic metodą "po naszemu" nie będą zanieczyszczać górnych warstw stratosfery.
OdpowiedzUsuń