
Żuraw - słynna gdańska atrakcja turystyczna - na karcie pocztowej z 1939 i w 2010 r.
Widok z Targu Rybnego na Motławę w 1901 i w 2010 r.
Ulica Stągiewna z Basztą Stągiewną przed 1939 rokiem i w 2010 r. Podczas wojny obie pierzeje ulicy zostały zniszczone; ta widoczna na nowym zdjęciu po prawej stronie jest całkowitą rekonstrukcją, powstałą kilka lat temu. Wcześniej było tam to, co widać po lewej stronie zdjęcia: trawniko-parking, który w PRL nikomu nie przeszkadzał. Miała być rekonstruowana również druga strona ulicy, ale kryzys, panie, kryzys...
Rekonstrukcji nie może się doczekać także Wyspa Spichrzów, na której - jak sama nazwa wskazuje - mieściły się spichrze, widoczne na karcie pocztowej z 1929 r. Na zdjęciu z 2010 r. widać, że nic nie widać. Punktem odniesienia "co było kiedyś w którym miejscu" niech będą trzy domki po lewej stronie zdjęcia.
A to Wyspa Spichrzów widoczna od strony Targu Rybnego w 1897 i 2010 r. Widocznym nawiązaniem "teraz" do kiedyś", niech będzie drugi od lewej budynek z nowszego zdjęcia. Na obrazku z końca XIX jego ściana ma biały kolor i jest trzeci w kolejności. Obecnie w miejscu nieistniejących zabudowań z lewej strony stoi filharmonia, wybudowana kilka lat temu (to to pierwsze z lewej na nowym zdjęciu).Materiały archiwalne do ostatniego już wpisu o Gdańsku pochodzą - jak w dwóch poprzednich wpisach - z albumu "Każdy chce zobaczyć z bliska Gdańsk i bałtyckie kąpieliska" (patrz: źródła), który gorąco polecam. Mimo upałów.




Żurawia i Wyspę Spichrzów doskonale pamiętam. Kurcze, pojechać by tam i zobaczyć jeszcze raz ...Dobrego nowego tygodnia.
OdpowiedzUsuńTeż bym tam pojechał! A byłeś może w Muzeum Fortyfikacji w ramach Hevelianum na Górze Grodzisko nad Dworcem Głównym kolejowym w Gdańsku. Wybieram sie tam od dawna i jakos mi nie po drodze. Zaadaptowali tam stare mury forteczne od XVII w po II wś na cele kulturalne i wystawiennicze. Chętnie zobaczyłbym fotki z tamtąd;)
OdpowiedzUsuńO! Gdańsk! Jak ja lubię to miasto! Fajne zestawienie, najbardziej żal chyba ulicy Stagiewnej..
OdpowiedzUsuń@Hanula - niestety, podróż PKP trwa obecnie 6h, z powodu remontu linii. Ale docelowo ma być na 3h, więc trzymam kciuki za PKP.
OdpowiedzUsuń@Slavko: byłem tam 2 lata temu, jeszcze nie były gotowe wystawy na dole. W tym roku zdążyłem tylko wejść na Górę Gradową, ale było już za późno na zwiedzanie - pewnie za rok zajrzę, bywam w 3city dość regularnie.
@Varshava: to sobie wyobraź, że prawa strona do niedawna wyglądała na Stągiewnej tak, jak lewa...