18 lip 2010

Gdańsk przed wojną i dziś... (2)


Ulica Piwna z Bazyliką Mariacką, obecnie remontowaną, w latach 40 XX w. i w 2010 r.





Brama Wyżynna przy Wałach Jagiellońskich przed 1905 r. i w 2010. Po lewej stronie starszego zdjęcia widoczny nieistniejący dziś hotel "Gdański Dwór", po wojnie zastąpiony przez finezyjną bryłę budynku LOT-u.



To samo miejsce w latach 30 XXw. i w 2010 - przed Bramą Wyżynną pojawił się pomnik cesarza Wilhelma. Na krótko.




Znany chyba wszystkim Długi Targ na pocztówce z 1915 roku i w 2010 r. Torów tramwajowych dawno tam nie ma.




A to już widok na Motławę ze słynnym żurawiem w tle. Karta pocztowa pochodzi z 1898 roku, nowe zdjęcie z 2010 r.



Źródłem zdjęć archiwalnych, jak poprzednio, jest album "Każdy chce zobaczyć z bliska Gdańsk i bałtyckie kąpieliska" (patrz: źródła).

7 komentarzy:

  1. Wakacyjnie się zrobiło. Motława kiedyś bardziej mi się podoba bo nie jest tak zagracona jak obecnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już dodałem Twój link na moim blogu głównym.
    Jeszcze raz pooglądałem sobie Gdańsk.
    Też miasto mojego dzieciństwa:)
    Pozdrawiam Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale turystów dużo. Szkoda, ze bazylika taka zasłonięta, ale w słusznym celu, więc można wykazac sie zrozumieniem:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. @Schwefel - właśnie dla niektórych to zagracenie, czyli pewna ilość jachtów, łódeczek i innych balii stanowi główną atrakcję. Ja też wolę mieć czysty widok, ale z drugiej strony miasto dzięki temu żyje.

    @Vojtek - ja Twoje też wrzuciłem.

    @Varshava - w tej bazylice są pioruńsko upierdliwe schody, za to cudny widok z góry. Wlazłem parę lat temu, jak skończą remont i jeszcze będę żył, to znów wlezę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam jeszcze sporo tras do przejścia po Żoliborzu. Zrobię to jak będę miał więcej czasu.
    A teraz to bym się przespacerował nad Motławą. Miasta nadmorskie mają nieodparty urok. Gdynia też jest piękna. Ulica Świętojańska, Skwer Kościuszki...
    Pozdrawiam jednak z nad Wisły i z Żoliborza
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na Żoliborzu się urodziłem. Moja mama też i to przed wojną:)
    Sporo jest jeszcze miejsc do odwiedzenia, tylko czasu mało.
    Ale i na to przyjdzie czas...
    Pięknie tą część Żoliborza gdzie mieszkam opisuje Jarosław Abramow w książce LWT MOJEGO PODWÓRKA
    Polecam.
    Pozdrawiam Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  7. Miało być LWY MOJEGO PODWÓRKA
    Pozdrawiam Vojtek z Żoliborza

    OdpowiedzUsuń